Opoczno oddało hołd ofiarom Wołynia podczas uroczystości na placu Zamkowym
Na placu Zamkowym w Opocznie mieszkańcy, samorządowcy i przedstawiciele różnych środowisk uczcili 83. rocznicę Rzezi Wołyńskiej, biorąc udział w obchodach Narodowego Dnia Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej.
Uroczystość pełna zadumy i lokalnego zaangażowania
Obchody miały uroczysty charakter i zostały zorganizowane jako wspólne upamiętnienie ofiar tragicznych wydarzeń, które na trwałe zapisały się w historii Polski. Wydarzenie poprowadzili Lidia Lasota dyrektor Wydziału Promocji i Kultury UM Opoczno oraz Piotr Kłodawski z Biblioteki Publicznej im. S. Janasa w Opocznie.
Podczas zgromadzenia oddano hołd pomordowanym mieszkańcom dawnych Kresów, a sama uroczystość zgromadziła reprezentantów samorządu, służb, szkół, organizacji społecznych i mieszkańców Gminy Opoczno. Wspólna obecność miała podkreślić wagę pamięci historycznej oraz lokalnej solidarności wokół tego tematu.
Apel Poległych i słowa o obowiązku prawdy
Jednym z najmocniejszych punktów programu był Apel Poległych, który wygłosił chorąży związku strzeleckiego Patryk Zalewski z Jednostki Strzeleckiej 1042 Opoczno im. 25 Pułku Piechoty AK - ZS Strzelec OSW. Ten moment nadał obchodom szczególnie podniosły charakter i skłonił uczestników do refleksji nad losem bezimiennych ofiar.
W przemówieniu burmistrz Opoczna Michał Konecki wskazał, że bez prawdy o przeszłości nie da się budować uczciwej przyszłości. Zwrócił też uwagę, że pamięć o ofiarach nie jest wezwaniem do nienawiści, lecz do odpowiedzialności i szacunku wobec historii.
Stajemy w ciszy, ale ta cisza krzyczy! Krzyczy imionami zamordowanych, spalonych wsi, zbezczeszczonych świątyń i tysięcy niewinnych istnień, które zginęły tylko dlatego, że były Polakami. (...) Nie stajemy tu po to, by palić ogniska nienawiści - czy szukać rewanżu. Historia uczy nas, że nienawiść rodzi tylko kolejną nienawiść. Stajemy tu z o wiele prostszego, a zarazem świętego powództwa: z obowiązku prawdy. Pojednanie oparte na kłamstwie - nie ma wartości. (...) Prawda o Wołyniu jest nienegocjowalna, bo opiera się na kościach niewinnych ofiar. Nie chodzi o politykę. Chodzi o ludzi.
Michał Konecki, burmistrz Opoczna
Kwiaty, znicze i wspólna pamięć mieszkańców
Po części oficjalnej uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem na placu Zamkowym. W imieniu mieszkańców Gminy Opoczna hołd oddali Michał Konecki oraz radny Rady Miejskiej w Opocznie Sławomir Rog. Białoczerwone kwiaty złożono także w imieniu Ministra Energii Miłosza Motyki przez Szefa Gabinetu Politycznego Konrada Gwoździa oraz w imieniu Posła na Sejm RP Robert Telusa przez dyrektora biura poselskiego Rafała Skoczylasa.
W uroczystości uczestniczyły również delegacje Powiatu Opoczyńskiego, służb mundurowych, opoczyńskich przedszkoli i szkół, organizacji społecznych, instytucji publicznych, partii politycznych, klubów seniora oraz mieszkańcy miasta i gminy Opoczno. Wspólnie przypomniano też o sprawiedliwych Ukraińcach, którzy odmówili udziału w zbrodniach i ratowali polskich sąsiadów, często płacąc za to własnym życiem.
Dlaczego ta pamięć ma znaczenie dla Opoczna
Dla lokalnej społeczności takie obchody są ważne nie tylko jako element państwowego kalendarza pamięci, ale także jako wyraz szacunku wobec ofiar i ich rodzin. Udział mieszkańców, samorządu oraz młodzieży pokazuje, że historia Wołynia pozostaje tematem żywym również poza wielkimi ośrodkami i ogólnopolskimi debatami.
Właśnie dlatego w Opocznie podkreślono, że pamięć o tych wydarzeniach ma być lekcją jedności oraz ostrzeżeniem przed skutkami nienawiści. To przesłanie wybrzmiało szczególnie mocno w przestrzeni miejskiej, gdzie symboliczny gest złożenia kwiatów i zapalenia zniczy stał się wspólnym znakiem pamięci.
Co pozostaje po obchodach
Uroczystość na placu Zamkowym była nie tylko formą oddania czci ofiarom, ale też przypomnieniem, że o tragicznych wydarzeniach trzeba mówić jasno i odpowiedzialnie. W Opocznie zaakcentowano, że prawda historyczna nie podlega negocjacjom, a pamięć o ludobójstwie dokonanym przez OUN i UPA pozostaje obowiązkiem kolejnych pokoleń.
Obchody zakończyły się wspólnym hołdem złożonym ofiarom oraz symbolicznym potwierdzeniem, że lokalna wspólnota chce pielęgnować pamięć o Wołyniu jako część narodowego dziedzictwa i przestrogę na przyszłość. Informacje przekazał Urząd Miejski w Opocznie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!