Wianki popłynęły Drzewiczką. Wola Załężna świętowała Noc Świętojańską
Gdy zapadał czerwcowy wieczór, a nad Drzewiczką zrobiło się gwarno jak na prawdziwym święcie, mieszkańcy Woli Załężnej znów spotkali się, by podtrzymać jedną z najbardziej rozpoznawalnych tradycji regionu. 27 czerwca w miejscowości odbyło się wydarzenie „Wianek uwiłam i ustroiłam…”, czyli coroczne puszczanie wianków na rzece w scenerii nawiązującej do Nocy Świętojańskiej.
Na miejscu pojawili się nie tylko mieszkańcy i sympatycy tej inicjatywy, ale też zaproszeni goście. Uczestników przywitali gospodarze spotkania: Natalia Marusik-Krzystofik oraz Sołtys Woli Załężnej Michał Mnich. Wśród obecnych byli również przedstawiciele samorządu: Monika Wojciechowska – Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, reprezentująca Burmistrza Opoczna Michała Koneckiego, a także Dariusz Kołodziejczyk – Przewodniczący Rady Miejskiej w Opocznie wraz z radnymi.
Rodzinne popołudnie nad rzeką: atrakcje dla najmłodszych i konkurs z chlebem
Organizatorzy postawili na formułę rodzinnego pikniku, dzięki czemu każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Najmłodsi korzystali z dmuchanych zjeżdżalni, chętnie też wybierali przejażdżki na kucykach. Nie zabrakło letnich przysmaków – waty cukrowej i lodów – które w taki wieczór wydają się obowiązkowym elementem programu.
Ważnym punktem były również animacje i konkursy. Jedna z zabaw miała szczególnie swojski charakter: uczestnicy mogli powalczyć o nagrodę w postaci tradycyjnego wiejskiego chleba. Nad całością unosił się lekki, wakacyjny klimat – sprzyjała temu także muzyka, która towarzyszyła spotkaniu w ciągu wieczoru.
- dmuchane zjeżdżalnie dla dzieci
- przejażdżki na kucykach
- wata cukrowa i lody
- konkurs z nagrodą – tradycyjny wiejski chleb
- letnia muzyka w plenerze
Chór Cantabile i finał, na który czeka się cały rok
Część artystyczną uzupełnił występ chóru Cantabile, który zaprezentował się na scenie przed publicznością. Jednak najbardziej wyczekiwanym momentem – jak co roku – był finałowy obrzęd puszczania wianków na wodę. To właśnie ten element, mocno zakorzeniony w tradycji Nocy Świętojańskiej, nadaje wydarzeniu niepowtarzalny charakter i sprawia, że spotkanie w Woli Załężnej przyciąga kolejne osoby.
To piękne święto zgromadziło mieszkańców, sympatyków oraz zaproszonych gości.
Gospodarze wydarzenia
Wieczorne światła, rzeka i wianki płynące Drzewiczką domknęły program w najbardziej symboliczny sposób. Organizatorzy zapowiadają kontynuację tradycji – a uczestnicy już dziś mówią o kolejnym spotkaniu w przyszłym roku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!