Piątek, 18 września 2026
Imieniny: Józef, Irena, Stanisław
Polityka Krajowa 11.07.2026 Wideo

11 lipca o pamięci ofiar Wołynia i wznowieniu ekshumacji na Ukrainie

11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli, uznawanej za apogeum zbrodni wołyńskiej. W rocznicowym wystąpieniu przypomniano też o wznowieniu poszukiwań i ekshumacji ofiar na Ukrainie.
Wideo 11 lipca o pamięci ofiar Wołynia i wznowieniu ekshumacji na Ukrainie

11 lipca jako rocznica krwawej niedzieli

11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli, czyli dnia uznawanego za apogeum zbrodni wołyńskiej. W tym kontekście przypomniano, że była to zbrodnia dokonana przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach, obywatelach polskich oraz innych narodowościach zamieszkujących wschodnie ziemie II Rzeczpospolitej. Zwrócono uwagę, że pamięć o tych wydarzeniach ma znaczenie nie tylko historyczne, ale także moralne i państwowe. Podkreślono również, że ofiary nie mogą pozostać anonimowe.

W rocznicowym przesłaniu wskazano, że obowiązkiem wobec zamordowanych jest prawda. Oznacza ona nazwane po imieniu sprawców, jednoznaczne potępienie zbrodni oraz zachowanie pamięci o każdej ofierze i miejscu jej śmierci. Wystąpienie odnosi się do losu ludzi, którzy zginęli na ziemiach wschodnich II Rzeczpospolitej, a ich groby przez dziesięciolecia nie miały godnego oznaczenia. Wprost podkreślono, że pamięć o nich jest obowiązkiem wobec bliskich, narodu i państwa polskiego.

Ekshumacje i poszukiwania ofiar po ponad 80 latach

W wystąpieniu przypomniano, że jako premier polskiego rządu podjęto skuteczne starania o wznowienie po latach poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej. Dotyczy to także innych polskich ofiar wojen XX wieku na Ukrainie, których ciała wcześniej nie zostały godnie pochowane. Zaznaczono, że rodziny czekały na tę możliwość ponad 80 lat. To oznacza długi okres oczekiwania na odnalezienie, identyfikację i uporządkowanie miejsc pochówku.

W komunikacie wyjaśniono, że celem tych działań jest ocalenie pamięci o każdej osobie z imienia i nazwiska. W Warszawie ma stanąć Mur Pamięci z wiecznym ogniem oraz nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Zapowiedziano go jako miejsce stałego upamiętnienia ludzi, których los przez lata pozostawał bez pełnego wyjaśnienia i bez godnego pochówku. Podkreślono też, że Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z tych osób.

Prawda, pamięć i jednoznaczne nazwanie zbrodni

Centralnym motywem wystąpienia było stwierdzenie, że pamięć nie może być sługą nienawiści. Wskazano, że odpowiedzią na nacjonalizm nie może być kolejny nacjonalizm. Zamiast tego pamięć i prawda mają służyć budowie przyszłości opartej na braku nienawiści i pogardy. W tym ujęciu historia ma prowadzić do odpowiedzialności, a nie do dalszego podsycania konfliktów.

Przypomniano, że Europa pokoju i wzajemnego szacunku, pojednana po II wojnie światowej, była możliwa dzięki prawdzie i nazywaniu rzeczy po imieniu. Zaznaczono, że każdy, kto chce dołączyć do tej wspólnoty, musi być gotowy na prawdę o przeszłości. Wystąpienie łączyło pamięć o ofiarach z szerszą refleksją o zasadach budowania relacji między narodami. Prawda została wskazana jako warunek trwałego pojednania.

"Pamięć nie może być sługą nienawiści."

Premier polskiego rządu

"Odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu."

Premier polskiego rządu

Polska, Ukraina i Europa wobec wspólnej odpowiedzialności

W końcowej części wystąpienia zwrócono uwagę na odpowiedzialność za przyszłość i bezpieczeństwo dzieci oraz wnuków. Podkreślono, że jest to odpowiedzialność wspólna dla Polski, Ukrainy i Europy. Taki układ odniesienia łączy pamięć o przeszłości z potrzebą współpracy w obliczu współczesnych zagrożeń. W tym ujęciu solidarność nie jest hasłem, ale rezultatem prawdy, pamięci i nadziei.

Wystąpienie akcentowało, że solidarność wobec wspólnych zagrożeń musi opierać się na fundamencie uczciwego nazwania historii. To właśnie prawda ma tworzyć podstawę porozumienia, a pamięć ma chronić przed powtarzaniem dawnych błędów. Wskazano, że bez takiego podejścia nie da się budować bezpiecznej przyszłości dla kolejnych pokoleń. Cały przekaz został osadzony w rocznicy 11 lipca i w pamięci o ofiarach zbrodni wołyńskiej.

  • 11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli i apogeum zbrodni wołyńskiej.
  • Ofiary pochodziły z ziem wschodnich II Rzeczpospolitej i obejmowały Polaków, obywateli polskich oraz osoby innych narodowości.
  • Rodziny czekały na wznowienie poszukiwań i ekshumacji ponad 80 lat.
  • W Warszawie ma stanąć Mur Pamięci z wiecznym ogniem i nazwiskami odnalezionych oraz zidentyfikowanych ofiar.
  • Wystąpienie odnosiło odpowiedzialność za pamięć do Polski, Ukrainy i Europy.

Wystąpienie zamknęło temat zbrodni wołyńskiej w perspektywie pamięci, identyfikacji ofiar i obowiązku godnego pochówku. Wskazano, że bez prawdy nie ma trwałego pojednania. Jednocześnie przypomniano, że pamięć ma służyć przyszłości, a nie nienawiści. To właśnie ten porządek miał być podstawą dalszych działań państwa wobec ofiar i ich rodzin.